Komin z bluzki uszyty.

Dawno  nic  nie  pisałam , ale  to  nie  z  lenistwa  lecz dlatego  że po paru  latach bycia  house  manager wróciłam do  pracy. 
Biorę się za  siebie  i  postaram  się  robić  coś  kreatywnego  . 

Zaczęłam od  uszycia młodej  komina  ze starej  za  małej  bluzki  . Z resztek  udało  się  jeszcze  machnąć  opaskę  do włosów:)